pled-welniany-wyposazenie-mieszkania Pled wełniany - wyposażenie mieszkania

Proste dywany wełniane mogą nam pomóc nie tylko w ozdobieniu naszego nowego mieszkania. Dywany wełniane głównie pozwalają naszym stopom odpocząć. Możemy komfortowo chodzić po nich całkowicie boso. Także pozwalają nam rozdzielić przestrzeń użytkową naszych pokoi. Jeżeli posiadamy nieduży metraż, to dobrym pomysłem jest zaakcentowanie części mieszkania, w którym mamy zamiar odpoczywać właśnie poprzez położenie na podłodze dywanu. Idealnym pomysłem jest także, aby wydzielić naszemu dziecku - poprzez położenie dywanu - przestrzeń, w której może się swobodnie bawić. Jeśli przyzwyczaimy do tych ram nasze dziecko, to zyskamy ten komfort, że jego zabawki nie będą "latały" po całym mieszkaniu. Widzimy więc jak...

lub-i-praca-w-stolicy-malopolski Ślub i praca w stolicy Małopolski

Maria i Łukasz od niedawna mieszkają w stolicy Małopolski. Pobrali się rok temu, a miesiąc temu wprowadzili do Krakowa. Ślub również odbywał się w Krakowie, jako że jest to ich ukochane miasto. Wtedy jednak mieszkali jeszcze w Łodzi. - Nigdy nie ukrywałam, że kocham wesela. Kraków to miasto idealne na tę okazję. Dla mnie wesele musi być wyjątkowe - mówi Maria. Łukasz ma na ten temat nieco inne zdanie: Wesela Kraków to rzecz niezwykle trudna do zorganizowania. Moja żona uwielbia to miasto, dlatego innej możliwości nie było, jak tylko pobrać się w Krakowie. Jednak hotele kraków...

fetyszysta fetyszysta

Uwielbiam brzuch po ciąży. To mój fetysz. Naprawdę podniecają mnie kobiety, które niedawno urodziły i nie zdążyły jeszcze pozbyć się swojego pociążowego bagażu. Ogólnie nie rozumiem jak kobiety mogą chcieć schudnąć po ciąży? Przecież to jest pozbywanie się swojego piękna. Brzuch po ciąży jest taki przyjemny w dotyku, puszysty, sprężysty i ciepły. Brzuch po ciąży jest tak przyjemnie okrąglutki, że na samą myśl o nim staje się bardzo podniecony. Nie ma co się oszukiwać, od kiedy pamiętam podniecały mnie kobiety w późnym stadium ciąży. Moje związki rozpadały się zazwyczaj gdy słyszałem hasło, że moja...

Malaga tikitaki i kasztanki

Soboty z Wawelem

Moja dziesięcioletnia córka, odkąd usłyszała w telewizji reklamę nadziewanych, czekoladowych cukierków firmy Wawel - malaga tikitaki i kasztanki śpiewa tę piosenkę codziennie. Pewnie to nic dziwnego, w końcu każdej soboty robimy z moją córką święto wawelskich przysmaków. Już tłumaczę na czym właściwie ono polega. Miesiąc temu kupiłam w sobotę kasztanki. Powiedziałam Ali - mojej córce, że dzisiaj jest kasztankowy dzień. Ali bardzo spodobał się ten pomysł, dlatego kolejnej soboty zaproponowała dzień z tikitaki. Pewnie domyślicie się sami, że w następną sobotę dzień był malagowy. A co robimy każdej ostatniej soboty miesiąca? Dzień pod hasłem: malaga, tikitaki i kasztanki, czyli wszystko co dla nas najlepsze. Moim ulubionym smakołykiem są tikitaki, Ala najbardziej lubi kasztanki. Od czas do czasu, do naszego świętowania przyłączy się tata, który lubi cały komplet wawelskich cukierków: malaga tikitaki i kasztanki. Brakuje nam jeszcze jakiegoś fana malagi, albo najlepiej kogoś, kto byłby w stanie pohamować czasami nasze słodkie zapędy. W tygodniu jednak staram się nauczyć Alę, aby nie jadła słodyczy. Wszystko po to, aby jak najbardziej odczuć świąteczny charakter wawelskiej soboty. Od czasu do czasu, jednak nie częściej niż jeden dodatkowy dzień na tydzień, robię Ali niespodziankę i kupuję jej ukochane przez nią kasztanki, sama funduję sobie wówczas tikitaki i w ten sposób czasami rozszerzamy sobie naszą sobotnią tradycję. Jednak co sobota - to sobota!

Opienie użytkowników:

Nick

Informacje o twoim komputerze

Poleć znajomym: Blip Facebook Dodaj do śledzika wykop twitter Google Gadu - Gadu